Radni – Bezradni. Po co nam Rada Miasta?

No Com­ments
Zapra­sza­my miesz­kań­ców Lubli­na na spo­tka­nie poświę­co­ne kom­pe­ten­cjom rad­nych i Rady Mia­sta. War­to wie­dzieć, co mogą (a cze­go nie) rad­ni, któ­rych wybie­rze­my już 16 listo­pa­da.
Wspól­nie z zapro­szo­ny­mi gość­mi będzie­my dys­ku­to­wać wokół trzech zagad­nień:
1. „Co może Rada Mia­sta? Czy Rada Mia­sta na wpływ na dzia­łal­ność Pre­zy­den­ta? Jeśli tak, to jaki?”
2. „Wpływ Rady Mia­sta na uchwa­le­nie i zmia­ny w budże­cie”
3. „Samo­rzą­do­we unie per­so­nal­ne – o (nie)zależności rad­nych”

Do dys­ku­sji zapro­si­li­śmy m.in.:
Jacek Sob­czak – doświad­czo­ny samo­rzą­do­wiec, Rad­ny Rady Mia­sta Lublin w latach 1990–2006,
Szy­mon Osow­ski – Pre­zes Sto­wa­rzy­sze­nia Sieć Oby­wa­tel­ska Watch­dog Pol­ska, 9 w ran­kin­gu naj­bar­dziej wpły­wo­wych praw­ni­ków w Pol­sce wg Dzien­ni­ka Gaze­ta Praw­na.W 2011 roku został nomi­no­wa­ny do tytu­łu Praw­ni­ka PRO BONO za swo­ją pra­cę na rzecz pra­wa do infor­ma­cji i praw oby­wa­te­li

Spo­tka­nie popro­wa­dzi Pani Agniesz­ka Grze­gor­czyk z Wydzia­łu Poli­to­lo­gii UMCS.
Ter­min i miej­sce:
6 listo­pa­da, czwar­tek, godz. 17:00 – Aula Wydzia­łu Poli­to­lo­gii UMCS

Pre­zes zarzą­du Fun­da­cji Wol­no­ści. Absol­went Szko­ły Lide­rów Spo­łe­czeń­stwa Oby­wa­tel­skie­go (2009). Czło­nek Rady Dzia­łal­no­ści Pożyt­ku Publicz­ne­go Mia­sta Lublin w latach 2014–2016.

O Fundacji Wolności

Misją Fun­da­cji Wol­no­ści jest spo­łecz­na kon­tro­la prze­strze­ga­nia pra­wa i dąże­nie do jako­ścio­wych zmian dzia­łal­no­ści orga­nów wła­dzy publicz­nej, w inte­re­sie oby­wa­te­li. Chce­my by miesz­kań­cy Lubli­na real­nie decy­do­wa­li o tym, co się dzie­je w mie­ście.

Czy jesteś świad­kiem prze­wi­nie­nia urzęd­ni­ków w Lubli­nie? A może pró­bu­jesz zdo­być ogól­no­do­stęp­ne infor­ma­cje w urzę­dzie, ale są zata­ja­ne? Pomo­że­my Ci!

Dba­my o przej­rzy­stość naszej stro­ny. Wszyst­kie star­sze wpi­sy odnaj­dziesz w archi­wum aktu­al­no­ści.

Więcej nowych wpisów w aktualnościach

Zobacz wszyst­kie wpi­sy