W lubelskim urzędzie miasta warto korzystać z trybu poczty elektronicznej

1 Com­ment

Prezydent Lublina przegrał przed sądem sprawę, w której odmówił udostępniania sygnatury sprawy sądowej, dotyczącej wypłaty 600 tysięcy złotych odszkodowania przez miasto Lublin. Na spotkaniu wyborczym Krzysztof Żuk zasugerował wysłanie tego samego pytania poprzez „pocztę elektroniczną”. Metoda ta okazała się skuteczna!

Prezydent odradza prawo do informacji i sugeruje… pocztę elektroniczną

Pre­­zy­­dent-kan­dy­­dat Krzysz­tof Żuk odpo­wie­dział coś dziw­ne­go – że wnio­sek fun­da­cji był zło­żo­ny w try­bie dostę­pu do infor­ma­cji publicz­nej, a gdy­by był wysła­ny poprzez pocz­tę elek­tro­nicz­ną, to odpo­wiedź zosta­ła­by udzie­lo­na. Poni­żej wypo­wiedź Krzysz­to­fa Żuka ze spo­tka­nia wybor­cze­go z miesz­kań­ca­mi Bro­no­wic:
- Odpo­wiedź była o tyle głu­pia, że w żad­nych prze­pi­sach nie ma try­bu „pocz­ty elek­tro­nicz­nej” a nasze wnio­ski o infor­ma­cję publicz­ną zawsze skła­da­my mailem – mówi Krzysz­tof Jaku­bow­ski, pre­zes Fun­da­cji Wol­no­ści.

Wniosek w trybie „poczty elektronicznej”

- Posta­no­wi­li­śmy jed­nak spró­bo­wać tego try­bu „pocz­ty elek­tro­nicz­nej”. I o dzi­wo, oka­za­ło się to sku­tecz­ne! Choć zasa­dy dzia­ła­nia „try­bu pocz­ty elek­tro­nicz­nej” wciąż sta­no­wią dla nas zagad­kę, zasta­na­wia­my się nad częst­szym korzy­sta­niem z nie­go, sko­ro jest sku­tecz­niej­szy niż opi­sa­ny w prze­pi­sach pra­wa tryb dostę­pu do infor­ma­cji publicz­nej - wyja­śnia pre­zes Fun­da­cji Wol­no­ści.

No więc za co te 600 tysięcy ?

W dniu 22 grud­nia 2016 roku Gmi­na Lublin zawar­ła przed Sądem Okrę­go­wym w Lubli­nie Wydzia­łem Cywil­nym, w spra­wie o sygn. akt I C 1267/16, ugo­dę z oso­bą fizycz­ną mocą któ­rej zobo­wią­za­ła się do zapła­ty kwo­ty 600.000,00 zł w 3 ratach po 200.000,00 zł, z cze­go pierw­sza do 27 lute­go 2017 roku, dru­ga do 31 lip­ca 2017 roku, a trze­cia do 30 wrze­śnia 2017 roku oraz zwro­tu poło­wy uisz­czo­ne­go wpi­su, czy­li kwo­ty 3.750,00 zł, powód zaś (oso­ba fizycz­na) zre­zy­gno­wał z pozo­sta­łej czę­ści rosz­cze­nia, z odse­tek oraz kosz­tów zastęp­stwa pro­ce­so­we­go.

Ugo­da ta była efek­tem wcze­śniej­szej spra­wy sądo­wej, zapo­cząt­ko­wa­nej pozwem z mar­ca 2014 r., w któ­rym ten sam powód doma­gał się zasą­dze­nia od Gmi­ny Lublin kwo­ty 9.900,00 zł tytu­łem czę­ści odszko­do­wa­nia z ogól­nej kwo­ty odszko­do­wa­nia, tj. 1.374.450,40 zł jaka według nie­go nale­ża­ła mu się od Gmi­ny Lublin z tytu­łu obni­że­nia war­to­ści nie­ru­cho­mo­ści, obej­mu­ją­cej dział­ki położ­ne w pobli­żu ul. Poli­go­no­wej w Lubli­nie. Skła­da­jąc pozew powód zastrzegł moż­li­wość docho­dze­nia pozo­sta­łej czę­ści odszko­do­wa­nia w póź­niej­szym pro­ce­sie na sku­tek uchwa­le­nia miej­sco­we­go pla­nu zago­spo­da­ro­wa­nia prze­strzen­ne­go mia­sta Lublin – część V C w obsza­rze poło­żo­nym pomię­dzy ul. Wil­lo­wą, ul. Sła­win­kow­ską, ul. Poli­go­no­wą i pro­jek­to­wa­ną ul. Zelwe­ro­wi­cza (uchwa­ła Rady Mia­sta Lublin nr 661/XXVI/2012 z dnia 20 grud­nia 2012 roku).

W toku pro­wa­dzo­ne­go postę­po­wa­nia sądo­we­go powo­ła­ny przez Sąd bie­gły wydał opi­nię, w któ­rej okre­ślił, że war­tość nie­ru­cho­mo­ści ule­gła obni­że­niu o kwo­tę 616.545,00 zł i sta­no­wi­sko to w cało­ści podzie­li sąd roz­po­zna­ją­cy spra­wę, odda­la­jąc wnio­sek o powo­ła­nie nowe­go bie­głe­go. W dniu 8 grud­nia 2015 roku zapadł wyrok zasą­dza­ją­cy od Gmi­ny Lublin na rzecz powo­da kwo­tę 9.900,00 zł wraz z z odset­ka­mi i kosz­ta­mi pro­ce­su. Od powyż­sze­go wyro­ku Gmi­na Lublin zło­ży­ła ape­la­cję, ale w dniu 27 kwiet­nia 2016 roku Sąd Okrę­go­wy w Lubli­nie utrzy­mał w mocy zaskar­żo­ny wyrok i zasą­dził dodat­ko­wo od Gmi­ny Lublin na rzecz powo­da kosz­ty pro­ce­su za II instan­cję.

Na sku­tek kolej­ne­go pozwu ten sam powód doma­gał się od Gmi­ny Lublin odszko­do­wa­nia w pozo­sta­łej wyso­ko­ści 606.645,00 zł (616.545,00 – 9.900,00 = 606.645,00), powo­łu­jąc się na pra­wo­moc­ne usta­le­nia w spra­wie I C 232/14. Spra­wa zosta­ła zare­je­stro­wa­na pod sygna­tu­rą I C 1267/16.

Zgod­nie z orzecz­nic­twem Sądu Naj­wyż­sze­go w pro­ce­sie o dal­szą – ponad pra­wo­moc­nie uwzględ­nio­ną – część świad­cze­nia z tego same­go sto­sun­ku praw­ne­go, sąd nie może w nie­zmien­nych oko­licz­no­ściach odmien­nie orzec o zasa­dzie odpo­wie­dzial­no­ści pozwa­ne­go. Tym samym nale­ża­ło uznać, że wda­nie się w nowy spór przez Gmi­nę Lublin dopro­wa­dzi do zasą­dze­nia na rzecz powo­da żąda­nej przez nie­go kwo­ty wraz z odset­ka­mi i dodat­ko­wo zasą­dze­nia od Gmi­ny Lublin na jego rzecz kosz­tów pro­ce­su, któ­re przy tak dużej war­to­ści przed­mio­tu spo­ru się­gnę­ły­by kil­ku­dzie­się­ciu tysię­cy zło­tych. Wobec powyż­sze­go w dniu 22 grud­nia 2016 roku Gmi­na Lublin zawar­ła z powo­dem ugo­dę o tre­ści jak powy­żej.

Rosz­cze­nie powo­da stwier­dzo­ne zosta­ło co do zasa­dy pra­wo­moc­nym wyro­kiem sądu. Wyso­kość odszko­do­wa­nia z tytu­łu zmia­ny miej­sco­we­go pla­nu zosta­ła usta­lo­na w dro­dze opi­nii bie­głe­go. Ugo­da pozwo­li­ła unik­nąć dal­szych kosz­tów i odse­tek w spra­wie.

Pre­zes zarzą­du Fun­da­cji Wol­no­ści. Absol­went Szko­ły Lide­rów Spo­łe­czeń­stwa Oby­wa­tel­skie­go. Czło­nek Rady Dzia­łal­no­ści Pożyt­ku Publicz­ne­go Mia­sta Lublin w latach 2014–2016.

O Fundacji Wolności

Misją Fun­da­cji Wol­no­ści jest spo­łecz­na kon­tro­la prze­strze­ga­nia pra­wa i dąże­nie do jako­ścio­wych zmian dzia­łal­no­ści orga­nów wła­dzy publicz­nej, w inte­re­sie oby­wa­te­li. Chce­my by miesz­kań­cy Lubli­na real­nie decy­do­wa­li o tym, co się dzie­je w mie­ście.

Czy jesteś świad­kiem prze­wi­nie­nia urzęd­ni­ków w Lubli­nie? A może pró­bu­jesz zdo­być ogól­no­do­stęp­ne infor­ma­cje w urzę­dzie, ale są zata­ja­ne? Pomo­że­my Ci!

Dba­my o przej­rzy­stość naszej stro­ny. Wszyst­kie star­sze wpi­sy odnaj­dziesz w archi­wum aktu­al­no­ści.

Więcej nowych wpisów w aktualnościach

Zobacz wszyst­kie wpi­sy