Woje­wódz­ki Sąd Admi­ni­stra­cyj­ny w Lubli­nie uchy­lił decy­zje pro­ku­ra­to­ra okrę­go­we­go i ape­la­cyj­ne­go w zakre­sie odmo­wy udo­stęp­nie­nia infor­ma­cji publicz­nej w for­mie ste­no­gra­mów z tzw. afe­ry pod­słu­cho­wej w ratu­szu. Naka­zał pro­ku­ra­to­ro­wi ape­la­cyj­ne­mu zwrot kosz­tów postę­po­wa­nia na rzecz Fun­da­cji Wol­no­ści. Jed­no­cze­śnie sąd stwier­dził, że przed­mio­to­we infor­ma­cje w ogó­le nie mogą być udo­stęp­nio­ne w try­bie dostę­pu do infor­ma­cji publicz­nej, bo nie są infor­ma­cją publiczną.

Do postę­po­wa­nia przy­łą­czy­ła się Sieć Oby­wa­tel­ska Watch­dog Pol­ska. Pod­czas roz­pra­wy argu­men­to­wa­li­śmy, że ujaw­nie­nie tre­ści ste­no­gra­mów pozwo­li oczy­ścić dobre imię urzęd­ni­ków, na któ­rych na forach inter­ne­to­wych fero­wa­ne są wyro­ki. Kul­tu­ra tajem­ni­cy nie sprzy­ja samorządowi.

Skład sędziow­ski zgo­dził się na nagry­wa­nie roz­pra­wy, dzię­ki cze­mu może­my wam poka­zać film z prze­bie­gu posiedzenia: