Niezależne media patrzą władzy na ręce. Media samorządowe biją jej brawo
Jako Fundacja Wolności od lat stoimy na straży jawności i prawa do informacji. Wiemy z doświadczenia, że bez niezależnych mediów lokalnych nie ma realnej kontroli władzy – a bez kontroli szybko pojawiają się nadużycia, propaganda i zamiatanie problemów pod dywan.
Dlatego z ogromnym niepokojem przyjęliśmy informację, że z projektu nowej ustawy medialnej wykreślono zapisy ograniczające wydawanie prasy i portali przez organy samorządu. To krok wstecz dla demokracji lokalnej.
Niezależne media:
- zadają trudne pytania,
- ujawniają niewygodne fakty,
- patrzą władzy na ręce w imieniu mieszkańców.
Media samorządowe:
- są finansowane z publicznych pieniędzy,
- często służą autopromocji włodarzy,
- konkurują z niezależnymi redakcjami, które muszą utrzymać się same.
To nie jest uczciwa konkurencja. To wypychanie niezależnego dziennikarstwa z lokalnych rynków przez media utrzymywane z podatków – naszych podatków.
Jeśli pozwolimy na dalszy rozwój „mediów władzy”, za kilka lat możemy obudzić się w miastach, w których:
- nie ma już niezależnych redakcji,
- nikt nie zadaje trudnych pytań,
- mieszkańcy dostają wyłącznie urzędową wersję rzeczywistości.
Dlatego apelujemy o udział w konsultacjach ustawy medialnej i zawnioskowanie o przywrócenie zapisu zakazującego wydawania prasy i mediów przez organy samorządu lokalnego. To proste działanie, które ma realne znaczenie.
Jawność, kontrola władzy i wolne media nie obronią się same.
My robimy swoje – liczymy, że zrobicie to razem z nami.
Weź udział w konsultacjach ustawy medialnej
Co możesz zrobić? To zajmie 2 minuty. Wyślij maila na: dskim@kultura.gov.pl
Temat: Uwagi do projektu ustawy medialnej – media samorządowe
Treść (możesz wkleić):
„Wnoszę o przywrócenie do projektu ustawy zapisów ograniczających funkcjonowanie mediów samorządowych, które zaburzają konkurencję i osłabiają niezależne media lokalne. Wnoszę, aby ustawa zawierała zakaz prowadzenia mediów przez organy samorządu terytorialnego i ich jednostki organizacyjne”.
Podpisz się imieniem i nazwiskiem.
Możesz też dopisać własne argumenty.
Każdy głos się liczy i musi zostać odnotowany!