Fasadowe konsultacje i milczenie KPRM. Składamy skargę do sądu na bezczynność Premiera
Pięć dni na zgłoszenie uwag do wieloletniego programu, publikacja ogłoszenia późnym wieczorem i całkowity brak odpowiedzi na pytania o wyniki konsultacji. Tak wyglądał proces przyjmowania programu „Aktywni Seniorzy – ASY” na lata 2026–2030. Jako Fundacja Wolności mówimy „dość” ignorowaniu głosu obywateli i kierujemy sprawę do sądu administracyjnego.
Ekspresowe tempo i wieczorne ogłoszenia
Historia programu „Aktywni Seniorzy – ASY” zaczęła się nietypowo. Informacja o konsultacjach projektu uchwały Rady Ministrów pojawiła się na stronach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (KPRM) 27 listopada 2025 roku o godzinie 19:57. Na zgłoszenie uwag do programu, który ma funkcjonować przez najbliższe pięć lat, wyznaczono zaledwie… 5 dni. Termin upłynął 2 grudnia.
Mimo tak krótkiego czasu, rząd nie zwlekał z decyzjami. Już 12 grudnia Rada Ministrów podjęła uchwałę o ustanowieniu programu.
Pytania bez odpowiedzi
Kiedy 16 grudnia na profilu facebookowym „Polityka Senioralna KPRM” pojawiła się radosna informacja o przyjęciu programu, zapytaliśmy wprost: Gdzie można zapoznać się z wynikami tych 5-dniowych konsultacji?
Mimo, że pytanie zadał prezes naszej fundacji pod własnym imieniem i nazwiskiem, do dziś nie doczekaliśmy się żadnej reakcji. Postanowiliśmy więc skorzystać z oficjalnej drogi, jaką daje ustawa o dostępie do informacji publicznej. 18 grudnia 2025 roku wysłaliśmy wniosek do KPRM z pytaniami:
- Czy Rada Ministrów przed podjęciem uchwały zapoznała się z wynikami konsultacji?
- Gdzie znajduje się raport z konsultacji lub wykaz zgłoszonych uwag wraz z odpowiedziami?
Lekceważenie ustawowych terminów
Zgodnie z prawem, odpowiedź powinna nadejść w ciągu 14 dni. Tak się jednak nie stało. Nie pomogło przypomnienie wysłane 2 stycznia 2026 roku, ani oficjalne ponaglenie przesłane 18 stycznia drogą elektroniczną (eDoręczenia). Kancelaria Premiera konsekwentnie ignoruje nasze wnioski.
W związku z rażącym naruszeniem prawa, 4 lutego br. złożyliśmy skargę na bezczynność Prezesa Rady Ministrów do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
– Taki sposób traktowania obywateli próbujących poznać wyniki konsultacji społecznych jest niegodny najważniejszej instytucji w państwie. Brak odpowiedzi oraz sam sposób przeprowadzenia konsultacji – w 5 dni, bez raportu i wykazu uwag – stoi w jawnej sprzeczności ze standardami konsultacji społecznych – ocenia Krzysztof Jakubowski, prezes Fundacji Wolności.
Czy to tylko fasada?
Naszym zdaniem konsultacje programu „ASY” miały charakter czysto fasadowy. Podejrzewamy, że raport z ich przebiegu w ogóle nie powstał, a zgłoszone uwagi (o ile ktoś zdążył je wysłać) nie zostały wzięte pod uwagę.
Nie poprzestajemy jednak na drodze sądowej. Zwróciliśmy się do Rady Działalności Pożytku Publicznego z prośbą o ocenę prawidłowości tych konsultacji oraz o podjęcie interwencji. Chcemy również ustalić, czy inne organizacje pozarządowe są traktowane przez KPRM w podobnie lekceważący sposób.
O wynikach postępowania przed sądem oraz o odpowiedzi Rady będziemy informować na bieżąco. Jawność życia publicznego nie może kończyć się tam, gdzie zaczynają się progi rządowych kancelarii.
Jeśli chcesz, żebyśmy dalej skutecznie walczyli o jawność i prawo do informacji – wesprzyj:
regularna wpłata miesięczna