Epidemia „L4” w lubelskich szpitalach? Na plany naprawcze jeszcze poczekamy
Fundacja Wolności zapytała trzy szpitale wojewódzkie w Lublinie o ich plany naprawcze i raporty z ich realizacji. Zamiast konkretnych dokumentów, otrzymaliśmy niemal identyczne odpowiedzi: prośbę o cierpliwość i przesunięcie terminu o dwa miesiące. Powód? Nagłe braki kadrowe spowodowane chorobami pracowników.
O co pytamy?
W obliczu trudnej sytuacji finansowej placówek medycznych w regionie, postanowiliśmy sprawdzić, jakie konkretne kroki podejmują dyrekcje, aby poprawić kondycję finansową szpitali. Nasz wniosek o udostępnienie informacji publicznej trafił do:
- Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej,
- Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego,
- Samodzielnego Publicznego Szpitala Neuropsychiatrycznego.
Wnioskowaliśmy o udostępnienie treści obecnie realizowanych planów/programów naprawczych oraz sprawozdań z ich realizacji składanych od 1 stycznia 2025 roku.
Identyczna odpowiedź z trzech placówek
Choć szpitale to różne jednostki, ich argumentacja za opóźnieniem odpowiedzi jest uderzająco zbieżna. Jako przykład może posłużyć pismo z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego.
Szpital poinformował, że nie jest w stanie rozpatrzyć wniosku w ustawowym terminie 14 dni. Jako główne przyczyny wskazano:
- Absencje chorobowe pracowników.
- Konieczność pogłębionej analizy z uwagi na szeroki zakres wniosku.
W efekcie, zamiast odpowiedzi w lutym, szpital wyznaczył nowy termin – do 26 marca 2026 roku. Co ciekawe, analogiczne uzasadnienia o „chorobach pracowników” otrzymaliśmy równolegle z pozostałych dwóch placówek.
Jawność jest cierpliwa
Zastanawiające jest, że w trzech różnych podmiotach medycznych w tym samym czasie wystąpił ten sam problem kadrowy uniemożliwiający wydanie dokumentów dotyczących finansów i planów restrukturyzacji.
Transparentność w wydatkowaniu publicznych pieniędzy i zarządzaniu długami szpitali to kwestia fundamentalna dla mieszkańców regionu. Opóźnienie o dwa miesiące nie sprawi, że przestaniemy pytać. Gdy tylko dokumenty do nas trafią, zostaną niezwłocznie opublikowane na naszej stronie.
Jeśli chcesz, żebyśmy dalej skutecznie walczyli o jawność i prawo do informacji – wesprzyj:
regularna wpłata miesięczna