Cudowne rozdwojenie radnego

No Comments

W grudniu ubiegłego roku Piotr Małysz – radny miejski z Zamościa wyjechał w delegację do Łodzi (jako radny). W tym czasie nie był obecny na posiedzeniu komisji Rady Miasta, w której pracuje (nieobecność usprawiedliwiona, więc nie stracił diety). Jednocześnie w tych dniach na liście obecności w pracy widnieje jego podpis. Radny Małysz pracuje w spółce miejskiej. Obecność potwierdził jego przełożony, który również jest miejskim radnym.

Problem opisała Jadwiga Hereta na łamach Tygodnika Zamojskiego. Zostaliśmy poproszeni o komentarz do tej sytuacji. Od radnego należy wymagać wysokich standardów zarówno w życiu społecznym, jak i prywatnym i zawodowym. Tu tych standardów zabrakło – podkreśla Krzysztof Jakubowski, prezes Fundacji Wolności.

Wielokrotnie zwracaliśmy uwagę na konflikt interesów w sytuacjach, gdy radni są zatrudniani w miejskich spółkach. To kolejny przykład patologii z tym związanej.

Poniżej pełna treść artykułu, opublikowanego w Tygodniku Zamojskim (dostęp dzięku uprzejmości redakcji):

Prezes zarządu Fundacji Wolności. Absolwent Szkoły Liderów Społeczeństwa Obywatelskiego (2009). Członek Rady Działalności Pożytku Publicznego Miasta Lublin w latach 2014-2016.

O Fundacji Wolności

Misją Fundacji Wolności jest społeczna kontrola przestrzegania prawa i dążenie do jakościowych zmian działalności organów władzy publicznej, w interesie obywateli. Chcemy by mieszkańcy Lublina realnie decydowali o tym, co się dzieje w mieście.

Czy jesteś świadkiem przewinienia urzędników w Lublinie? A może próbujesz zdobyć ogólnodostępne informacje w urzędzie, ale są zatajane? Pomożemy Ci!

Dbamy o przejrzystość naszej strony. Wszystkie starsze wpisy odnajdziesz w archiwum aktualności.

Więcej nowych wpisów w aktualnościach

Zobacz wszystkie wpisy